DALEJ >>
Folklor muzyczny Romów

Dziewiętnastowieczni miłośnicy cygańskich wirtuozów, utożsamiający skrzypcowe popisy z czymś "rdzennie romskim", byliby zapewne mocno zawiedzeni stykając się z autentycznym folklorem muzycznym Romów. Odnaleźliby w nim niewiele elementów spójnych z repertuarem muzycznym do jakiego przyzwyczajały ich zawodowe kapele cygańskie. W muzyce wykonywanej wyłącznie w obrębie i na potrzeby danej społeczności romskiej instrumenty muzyczne, w klasycznym znaczeniu tego pojęcia, wykorzystywane były w bardzo znikomym stopniu. Zdecydowanie przeważały pieśni wykonywane a'capella. Zdarzały się co prawda przypadki, w których "zawodowcy" wykonywali dla nie-romskiej publiczności stylizowane utwory czerpiące z ich korzennych tradycji. Autentycznego folkloru należało jednak szukać w naturalnym środowisku poszczególnych szczepów oraz rodów cygańskich. W domu, w rodzinie, podczas obrzędów, przy pracy - wszędzie tam gdzie stare pieśni żyły w swojej własnej intymności, bez stylizacji dla "innych". Dziś charakter folkloru muzycznego Cyganów zmienił się. Jest on chętnie prezentowany na scenach, ciesząc się sporą popularnością, wchłonął pewne elementy sąsiednich kultur muzycznych, wyraźniejsze są również wzajemne wpływy muzyki poszczególnych szczepów. Upowszechniło się stosowanie instrumentów muzycznych - skrzypiec, akordeonów, gitar, mandolin, etc. Zasadniczo nie zmienił się natomiast specyficzny sposób interpretacji starych pieśni - wyraz bardzo osobistego przekazu i odbioru muzyki.


Cygańscy muzykanci z Mociu (węg. Mocs) w Siedmiogrodzie, 1968 r.

Nie sposób mówić o folklorze muzycznym Romów jako jednym, spójnym zjawisku. Rozsiani po całej Europie Cyganie dzielą się na mnóstwo grup etnicznych oraz rodów zasadniczo różniących się od siebie językiem, zwyczajami oraz stylem życia. Podobnie dzieje się z muzyką. Romowie nie posiadają wspólnego języka muzycznego - ich pieśni, style wykonawcze, jak również rola jaką pełni muzyka w życiu codziennym różnią się w zależności od grupy etnicznej oraz miejsca w którym dana grupa przebywa w takim samym stopniu w jakim różnią się od siebie tradycyjne kultury muzyczne poszczególnych narodów lub regionów. Jak wiele punktów stycznych odnaleźć można we flamenco Cyganów andaluzyjskich oraz lamentacyjnych pieśniach Cyganów słowackich? I jak ma się do tego stary dobry swing a'la Django Reinhardt, który od kilkudziesięciu lat kochają zachodnioeuropejscy Sinti? Wewnętrzne zróżnicowanie społeczności romskiej (zdaniem niektórych, relikt podziałów kastowych przyniesiony niegdyś przez koczowników z Indii), wielkie fale migracyjne na przestrzeni ostatnich kilkuset lat, odseparowanie od siebie poszczególnych grup etnicznych a tym samym różnorodność doświadczeń historyczno-kulturowych naniosły na mapę Starego Kontynentu mozaikę romskich kultur muzycznych.

Problem całościowego ujęcia zjawiska pojawia się już w przypadku próby opisania folkloru muzycznego Romów zamieszkujących jeden region czy też kraj. Ograniczając się nawet do części obszaru dawnego terytorium Monarchii Austro-Węgierskiej - dzisiejszych Węgier, Czech, Słowacji oraz rumuńskiego Siedmiogrodu od razu narzuca się wielka różnorodność romskich grup etnicznych oraz ich kultur muzycznych. Servika Roma, Romungro, Romowie wołoscy, Bojasze - to zaledwie kilka dominujących na tym obszarze szczepów romskich.
Zobacz mapę...

Zobacz również...


Cygańcy hadlarze koni, region Nógrád (słow. Novohrad,
dzisiejsze pogranicze słowacko-węgierskie), 1910 r.

Najbardziej rzucającą się w oczy cechą autentycznego folkloru muzycznego wszystkich Romów Karpat oraz Panonii jest wyraźna dominacja repertuaru a'capella. Współcześnie zjawisko spontanicznego wykonywania pieśni bez towarzyszenia instrumentów staje się coraz rzadsze - młodsze pokolenia Romów chętnie sięgają po gitarę, akordeon, czy nawet...syntezator. W repertuarze muzycznym styl a'capella uważany jest jednak za najbardziej autentyczny i archaiczny przejaw folkloru cygańskiego. Dla repertuarów pieśniowych poszczególnych grup etnicznych regionu wspólny jest również wyraźny podział na wolne, najczęściej solowe, pieśni o charakterze lamentacyjnym oraz rytmiczne, żywe pieśni wykonywane do tańca. Romowie słowaccy  obok najnowszych, silnie przesiąkniętych muzyką sąsiednich nacji oraz muzyką współczesną neve giľa (nowe pieśni) wyróżniają obszerną grupę "starych pieśni" (phurikane giľa) dzielącą się z kolei na pieśni do słuchania (podobnie jak Romowie węgierscy - halgató) oraz pieśni taneczne (khelibnaskere giľa częściej określane jednak jako čardáše). Romowie wołoscy analogicznie stosują podział na rzewne loke ďilja oraz skoczne khelimaske ďilja, przez Romungro określane jako pattogós lub pergetos. W archaicznym rumuńskim dialekcie Bojaszy wolne pieśni określa się  m.in. jako cîntîc da jale (smutne pieśni) oraz cîntîc hal prost (nastrojowe pieśni). Swoje pieśni do tańca Bojasze nazywają  cîntîc da joc.

  DALEJ >>